Długo wyczekiwany urlop to czas relaksu, ale dla Twojego samochodu oznacza on ogromny wysiłek. Dlatego przed wyruszeniem w daleką drogę musisz dokładnie skontrolować stan techniczny pojazdu. Najprostszą, a zarazem najważniejszą czynnością jest weryfikacja poziomu płynów pod maską. Ponadto wysokie temperatury oraz jazda pod dużym obciążeniem błyskawicznie obnażą wszelkie zaniedbania. Zatem weź latarkę w dłoń i poświęć kwadrans na szybki przegląd.

1. Olej silnikowy – serce pod stałą kontrolą

To absolutny fundament bezawaryjnej jazdy. Najpierw zaparkuj auto na płaskim terenie i odczekaj chwilę po wyłączeniu silnika. Następnie wyjmij bagnet, przetrzyj go szmatką i zmierz poziom oleju ponownie. Dzięki temu uzyskasz precyzyjny odczyt, który powinien znajdować się blisko wartości maksymalnej. Warto również zabrać ze sobą na litrową dolewkę dokładnie takiego samego oleju, jaki masz w silniku. Inaczej na zagranicznej stacji benzynowej możesz przepłacić lub nie znaleźć odpowiedniej specyfikacji.

2. Płyn chłodniczy – ochrona przed ugotowaniem silnika

Jazda w korkach na autostradzie przy trzydziestostopniowym upale to ekstremalne wyzwanie dla układu chłodzenia. Z tego powodu sprawdź poziom cieczy w zbiorniczku wyrównawczym wyłącznie na zimnym silniku. Gdy poziom jest zbyt niski, uzupełnij go dedykowanym płynem lub wodą destylowaną. Jednak nigdy nie odkręcaj korka, gdy motor jest gorący. W tej sytuacji ryzykujesz bowiem groźnym poparzeniem przez wystrzeliwującą parę.

3. Płyn hamulcowy – gwarancja bezpiecznego zatrzymania

Sprawne hamulce ratują życie, a ich skuteczność zależy bezpośrednio od jakości płynu. Z kolei rzadko kto pamięta, że ten płyn chłonie wilgoć z otoczenia. W rezultacie rozwodniony płyn może zagotować się podczas intensywnego hamowania w górach, odcinając siłę hamowania. Spójrz na zbiorniczek i upewnij się, że płynu nie ubyło. Jeśli jego barwa jest ciemnobrązowa lub czarna, koniecznie odwiedź warsztat przed wyjazdem w celu jego wymiany.

4. Płyn do spryskiwaczy – dobra widoczność to podstawa

Zimą walczymy z błotem pośniegowym, natomiast latem głównym wrogiem przedniej szyby są owady. Dlatego przed trasą uzupełnij zbiornik pod sam korek dobrym, letnim płynem o zapachu owocowym. Dodatkowo taki płyn znacznie skuteczniej rozpuszcza tłuste ślady i resztki insektów niż zwykła woda. W efekcie nie zniszczysz piór wycieraczek i zachowasz idealną widoczność pod słońce.

Podsumowanie

Większość awarii na wakacyjnych trasach wynika z prostych zaniedbań serwisowych. Przede wszystkim pamiętaj, że lepiej zapobiegać problemom w garażu niż czekać na lawetę na poboczu autostrady. Zatem wykonaj ten prosty przegląd na kilka dni przed planowanym startem. W końcu spokojna głowa kierowcy to najlepszy początek każdego udanego urlopu.